dom99Najbardziej szkodliwymi grzybami są te z rodziny Trichoderma.

Żyją one w glebie, i póki znajdują się właśnie tam to nie są dla nas niebezpieczne. Ale jeden z nich, czyli Trichoderma longibrachiatum dobrze czuje się też w naszym domu. Znajduje się on także na starcy ogrodzeniach, zarówno murowanych jak i drewnianych. Grzyb ten bardzo dobrze czuje się w temperaturze 25-30 stopni i w sporej wilgotności powietrza. Grzyb ten najczęściej w pierwszej fazie rozwija się pod podłogą. Szybko się jednak rozrasta i tworzy kolonie śliskich nitek. Uwidacznia się ona szczególnie w narożnikach ścian, łączeniu ich ze stropem w nadprożach i okiennicach. Z czasem zmieniają one barwę. Wnikają we wszystkie szczeliny w ścianie. Grzyby te wytwarza substancję toksyczną – peptydy, które zawierają kwas alfa-aminoizomasłowy, aminokwasy, które normalnie nie występują w ludzkich białkach. Wnikają one do naszego organizmu i drążą w nich kanaliki. One zaś blokują kanały jonowe dla potasu i sodu. Wszystko to powoduje nieprawidłowa pracę wielu narządów. Może być wiele przyczyn pojawienia się tego grzyba, ale najczęściej jest to wilgoć spowodowana zbyt szczelnymi oknami i drzwiami. W takiej sytuacji wystarczy, że do wnętrza domu dostanie się zarodnik lub nitka grzybni. Aby pozbyć się grzyba trzeba zacząć od zlikwidowania wilgoci by odebrać im dobre warunki do rozwoju.