mszyceMszyce mogą być w rożnych kolorach, ale najczęściej są czarne. Żerują one najczęściej na młodych łodygach, najgorsze w walce z nimi jest fakt, iż bardzo szybko się rozprzestrzeniają opanowując kolejne rośliny. Mszyce żywią się sokami, które pobierają przez nakłucia w liściach.

Ich odchody często są pokrywane grzybami. Szkodniki te roznoszą też choroby wirusowe. Gdy już populacja osiągnie odpowiednia liczebność to zaczynają rozwijać sie skrzydlate osobniki, które zakładają na innej roślinie kolejną kolonie. Inwazji sprzyja mała ilość opadów i wysoka temperatura. Jeśli mszyc nie jest za dużo to można obciąć porażone pędy i je spalić. Można tez zmyć mszyce silnym strumieniem wody. Jeśli roślina jest mocniej zaatakowana to można użyć jednego z dostępnych w sklepach środków chemicznych. Podobne do mszyc są przędziorki, one tez mogą być prawdziwym utrapieniem. Je tez możemy zwalczyć chemicznym opryskiem. W tym roku mi osobiście dały się we znaki też ślimaki. Było ich tak dużo ze musiałem sięgnąć po trutkę na nie. Pamiętajmy, że w walce ze szkodnikami pomogą nam takie owady jak biedronki, pasikoniki czy biegacze ogrodowe.