Mamy styczeń, za oknem cały czas brak śniegu, taka sytuacja nie koniecznie powinna ogrodników napawać optymizmem. Gdy śnieg zasypie ogród ten wygląda dużo bardziej atrakcyjnie niż w chwili obecnej. Na pierwszy plan w takiej sytuacji wysuwają się rośliny zimozielone. Są to przede wszystkim iglaki, ale też krzewy liściaste.

Wiele osób te drugie traktuje doświadczalnie, bo nie są do końca przekonani czy wytrzymają one zimę. Najważniejsza jest tu zdolność do przetrwania niskich temperatur. Polska przed laty została podzielona na trzy strefy klimatyczne pod względem minimalnych niskich temperatur. Najbardziej ostry klimat mamy na wschód od Wisły. Zdarzają się tam spadki do -25 stopni. Najcieplej jest w pasie nadmorskim i przy zachodniej granicy. Tam spadki temperatur sięgają – 16 stopni. Dzięki temu na przykład mieszkańcy szczecina mają większy wybór roślin do ogrodu. Ale są też strefy mniej narażone na mróz na przykład osłonięte skarpa czy też żywopłotem. Sami możemy tak zaaranżować ogród by rośliny te miały jak najlepsze warunki do rozwoju. Spośród krzewów warto mieć w swoim ogrodzie różaneczniki, bukszpany a spośród pnączy bluszcze. Ładnie prezentują się chociażby cisy, tylko nie zjadaj z nich jagód, bo są trujące.