Mamy początek wiosny, to doskonały moment by zadbać o nasz trawnik. To, kiedy zaczniemy pielęgnację zależy teraz w głównej mierze od pogody. Do prac możemy przystąpić, gdy gleba nie jest przemarznięta i gdy temperatura nocą nie spada poniżej -5 stopni. Jeśli jesienią nie skosiliśmy nisko trawnika to od tego powinniśmy zacząć, kosimy nisko trawę i dokładnie zbieramy liście. Im niżej nam się uda ja skosić tym lepiej. Kolejny zabieg to tak zwana wertykulacja. Jest top jeden z najważniejszych zabiegów, bardzo często niewykonywany u mniej doświadczonych. Zabieg ten to nic innego jak nacięcie darni, które pozwoli na usunięcie tak zwanego filcu. Czyli martwych ździebeł traw. Najlepiej wyposażyć się w specjalne narzędzie do tego typu prac. Potem dokładnie grabimy. Kolejny etap to tak zwane dosiewanie. W miejscach gdzie darń znikła lub tam gdzie rozwinęła się pleśń dosiewamy używając do tego specjalnych nasion. W miejscu tym wcześniej trzeb wzruszyć ziemię. Kolejny etap to nawożenie. Potrzebny będzie nam do tego nawóz wieloskładnikowy z dużą zawartością azotu. Jeśli coś z twoim trawnikiem jest nie tak to przyczyną często powtarzająca się jest wysianie mieszanki traw, które nie są przeznaczone na nasz klimat. Łagodne zimy sprzyja kretom, kretowiska należy ubić jak najmocniej.